środa, 24 września 2014

Wedding rings

Witam Was Kochani!

Dzisiaj trochę prywaty :). Wprawdzie choroba próbuje mnie położyć do łóżka, to jednak nie daję za wygraną :). W dodatku, miałam problemy z łączem i dopiero teraz mogę napisać dla Was kilka słów :).
Czas do naszego Wielkiego Dnia leci jak z bicza strzelił, tak że czasami mam wrażenie, że zdecydowanie za szybko i jest go za mało :(. Dzisiaj pojechaliśmy do znajomego złotnika wybrać obrączki. Przejrzeliśmy wiele wzorów i po długich namysłach wybraliśmy kilka modeli, które przeszyły do finału i jedne z nich już za trochę ponad 9 miesięcy pojawią się na naszych palcach :). Zdecydowaliśmy się na model klasyczny z zaokrąglonymi brzegami z wielobarwnego złota, o szerokości 5 mm :). Naszych faworytów możecie zobaczyć poniżej :). Moją faworytką jest zdecydowanie ostatnia :).

wtorek, 23 września 2014

Autumn fashion

Witam Was Kochani!

Dziś pierwszy dzień kalendarzowej jesieni, a pogoda, mam wrażenie, że robi mi na złość. W dodatku, jak co roku o tej porze, złapałam jakąś potworną infekcję, która próbuje skierować mnie w stronę łóżka, a mój intensywny w ostatnim czasie tryb życia nie pozwala mi na polegiwanie.
Lecz mimo wszystko witam Was z dobrym humorem :). Otóż, blog istnieje niecały tydzień, a już doczekał się 12 obserwatorów i pojawiają się pierwsze polubienia na FB, a liczba wyświetleń wynosi już ponad 120. Oby tak dalej :). Polecajcie i przekazujcie dalej informacje znajomym :).
Dzisiaj postanowiłam przygotować dla Was jedną stylizację, na razie na sucho :). Wybrałam dla Was coś klasycznego i wygodnego, gdyż właśnie w podobnych stylizacjach możecie oglądać mnie na codzień. Klasyczne rurki połączyłam z eleganckim kremowym golfem, którego ogromną zaletą jest, dodający uroku, żabot, oraz szarą wełnianą marynarką, sprawdzającą się w chłodne jesienne dni. Do tego zaproponowałam klasyczne czarne botki na obcasie oraz szarą kopertówkę. Stylizacja sprawdzi się zarówno podczas spotkania z przyjaciółmi oraz na codzień - w pracy, czy w szkole. Wszystkie rzeczy znaleźć możecie na Choies.
Co o niej sądzicie i czy macie jakieś pomysły na następną stylizację :)?


poniedziałek, 22 września 2014

New shoes

Witam Was Kochani!

Chyba nigdy nie doczekam się ładnej pogody, by móc zaprezentować Wam kilka stylizacji, które mam już dla Was przygotowane. No cóż, tak to jest z tą naszą jesienią. Jednak mimo przygnębiającej i niesprzyjającej aury postanowiłam wybrać się dzisiaj na zakupy, które w gruncie rzeczy okazały się bardzo udane, a moja kolekcja butów powiększyła się o dodatkową parę botków, które niebawem pojawią się w stylizacji :). Co o nich sądzicie :)? Przepraszam za jakość zdjęć, które niestety są jakie są :(.



A tutaj możecie zobaczyć je w "oryginale" :)





niedziela, 21 września 2014

Choies Look

Witam Was Kochani!

Pogoda nadal nie dopisuje wykonaniu zdjęć, a szkoda, ponieważ mam już przygotowane do Was kilka, mam nadzieję ciekawych, stylizacji, które w niedługim czasie na pewno się tutaj pojawią :). Przypominam o rozwijającym się Fanpage'u i obserwacjach :). Od dzisiaj śledzić mnie można również na Asku.
Jednak dzisiaj, postanowiłam przedstawić Wam amerykańską firmę Choies.
Przeglądając blogi modowe zauważyłam, że wiele blogerek współpracuje z tą właśnie firmą. Choies w swojej ofercie posiada szeroki asortyment ciuszków damskich, jak również znajdują się propozycje dla panów.
Co ważne, zakupy wysyłane są zupełnie za darmo na cały świat, a ceny porównywalne do tych obowiązujących w Polsce.
Wśród ciuszków znalazłam kilka, które mnie zainspirowały. Zobaczyć je można poniżej. Co o nich sądzicie? Będę wdzięczna za każdy komentarz :)

Kilka T-Shirtów

 
Marynarki


Sweatshirts

Szorty

Jeansy


Sukienka


Spódniczki


sobota, 20 września 2014

Wonder'Full eyelashes

Witam Was Kochani!

Dzisiaj troszkę wieczorową porą :). Jak widzicie, od wczoraj zmieniła się troszkę szata graficzna bloga, pojawiło się zdjęcie profilowe oraz kilka blogowych gadżetów. Zaczyna także powoli działać Fanpage. Serdecznie zapraszam do jego polubienia oraz obserwowania bloga w Google+.
Prawdę mówiąc, bardzo chciałam przedstawić Wam dzisiaj jedną z moich ostatnich stylizacji, jednak pogoda nie była zachęcająca do zdjęć :(. Mam nadzieję, że niedługo jednak pojawią się nowe stylizacje :).
Postanowiłam więc zmienić troszkę temat dzisiejszego posta i podzielić się z Wami opinią dotyczącą ostatnio zakupionego przeze mnie kosmetyku - mascary Rimmel Wonder'Full. Część z Was pewnie miała już okazję go przetestować i czekam na Wasze opinie w komentarzach. Natomiast moje zdanie o tym kosmetyku możecie przeczytać poniżej.
Prawdę mówiąc, długo wahałam się przed zakupem, gdyż jak dotąd, zawsze używałam wyłącznie tuszów w kolorze brązowym, a powyższy kosmetyk występuje tylko w kolorze czarnym, co zaliczyć można do jego minusów. Jednak barwa czerni jest raczej klasyczna, a nie bardzo głęboka, przez co przekonała mnie do dalszego używania mascary.
Ponadto, tusz zawiera ekstrakty z olejku arganowego, nawilżającego i odżywiającego rzęsy. Osobiście, trudno było mi zauważyć efekty, które być może będą widoczne po dłuższym stosowaniu. Jednak po dwóch tygodniach używania ich nie dostrzegłam.
Do mocnych stron mascary zaliczyć mogę jej niezawodne utrzymywanie się na rzęsach przez cały dzień - zarówno intensywność barwy, jak i trwałość (nie "kruszy się", przez co, nie gromadzą się pod oczami "odłamki" tuszu, a spojrzenie jest świeże przez cały czas), nawet podczas niewielkich opadów deszczu, mimo iż nie jest wodoodporna, jednocześnie nie powodując podrażnienia oczu.
Dodatkowy atut, niewątpliwie stanowi silikonowa szczoteczka, której włókna ułożone są w klasyczny sposób, powodując widoczne pogrubienie oraz wydłużenie rzęs. Znacznego podkręcenia jednak nie zaobserwowałam. Kształt szczoteczki umożliwia również łatwe nakładanie kosmetyku, bez pozostawiania grudek oraz docieranie do nawet najmniejszych rzęs w kącikach oka. Ponadto, na jej włóknach nie gromadzi się nadmiar tuszu, przez co rzęsy są perfekcyjnie rozdzielone.
Dodatkowo, do plusów zaliczyć można cenę, która nie jest zbyt wygórowana, wynosząca około 30 zł, w zależności od drogerii.
Podsumowując, mimo swoich plusów i minusów uważam mascarę Rimmel Wonder'Full godną polecenia, zarówno osobom preferującym klasyczne tusze do rzęs, jak i poszukującym dobrego i niezawodnego kosmetyku za przystępną cenę.

piątek, 19 września 2014

Petite Look

Witam Was Kochani!

Pomysł stworzenia bloga narodził się jakiś czas temu przy popołudniowej herbatce :). Długo obnosiłam się z tym zamiarem, aż w końcu nadszedł ten moment, kiedy z lekkim strachem postanowiłam założyć bloga modowego. Wprawdzie blogów fashion & lifestyle jest już około mnóstwo, mam nadzieję, że znajdzie się chociaż niewielkie grono odbiorców, których zainteresuje jego treść.
Wybaczcie szatę graficzną, która na razie jest dość uboga, ale z każdym dniem będzie się wzbogacać ;). Dzisiaj ruszył również  Fanpage na fb, który również będzie rósł w siłę :). Swoją drogą, zapraszam do polubienia i przekazywania dalej znajomym ;).
Na wstępie chciałabym przedstawić Wam kilka nowości, które zagościły w mojej szafie - zapowiedź stylizacji, które niedługo się tutaj pojawią :). Co o nich sądzicie :)? Mile widziane komentarze :)




Już wieczorem pojawią się zdjęcia profilowe, więc serdecznie zapraszam do śledzenia :).